GetBack logo

Masz pytania? Zadzwoń lub napisz!

+48 800 600 700

kontakt@getbacksa.pl

Logowanie do konta getback24.pl

Polski rynek wierzytelności dojrzał

21 kwietnia 2016

WYWIAD TRYBUCHOWSKI: Wszyscy gracze liczący się w Europie i na świecie albo już są, albo zamierzają wejść do Polski.

Co pana zdaniem napędzało rynek wierzytelności w 2015 roku? Dlaczego sprzedaż wierzytelności hipotecznych rozwija się z takim trudem? Czy barierą jest dostęp do finansowania transakcji, czy może niski kapitał firm windykacyjnych?

Rynek wierzytelności w 2015 roku wzrastał, przede wszystkim dzięki nowym metodom przeprowadzania transakcji. Banki zaangażowały się w duże operacje, wystawiając na sprzedaż portfele hipoteczne, które do tej pory były nieosiągalne. Obecnie jednak podstawowy problem tkwi w oczekiwaniach banków odnośnie ceny portfeli, która jest warunkowana poziomem rezerw. Jest na tyle wysoka, że nawet inwestorzy zagraniczni, dysponujący długoterminowym kapitałem, nie są w stanie jej zaakceptować. Istnieje ryzyko straty na takiej transakcji. Nowe techniki sprzedaży, jakie weszły na rynek w ubiegłym roku, pozwoliły bankom na zneutralizowanie negatywnych skutków przeprowadzania tego rodzaju transakcji.

Jaka jest rola zagranicznych firm windykacyjnych w rozwoju polskiego rynku wierzytelności?

Firmy zagraniczne odgrywają według nas kluczową rolę. To instytucje pochodzące zazwyczaj z rynków dojrzałych, często o ponad stuletniej tradycji windykacyjnej. Wnoszą na nasz rodzimy grunt nowe standardy i podnoszą poprzeczkę dla polskich firm. Nasi specjaliści, a także kadra konkurencji, uczą się od nich. Zagraniczne firmy są też dobrym źródłem pracowników. Zagraniczny kapitał na pewno dużo zmieni na polskim rynku wierzytelności i spowoduje istotne przetasowanie wśród graczy.

Porozmawiajmy o sprzedaży GetBack – skąd ta decyzja, jakie strategiczne cele stoją przed firmą po dokonaniu transakcji?

Mniej więcej od dwóch lat widać duże zainteresowanie podmiotów zagranicznych polskim rynkiem. W tym czasie doszło do kilku bardzo ciekawych transakcji. Na palcach jednej ręki można policzyć polskie firmy, które nie posiadają zagranicznego partnera albo nie są wykupione. To rosnące zainteresowanie dowodzi atrakcyjności i dojrzałości polskiego rynku. Wszyscy gracze liczący się w Europie i na świecie albo już są, albo zamierzają wejść na nasz rynek w najbliższej przyszłości. Jeśli chodzi o transakcję sprzedaży GetBack SA, była to decyzja właściciela. Wierzymy, że nowy właściciel będzie motywował nas do tego, abyśmy wciąż zwiększali swoją wartość. Wyjście z grupy bankowej stawia przed nami wiele nowych możliwości, które będziemy chcieli w pełni wykorzystać.

Jak ocenia pan zjawisko konsolidacji między polskimi spółkami? Jakie ten proces może mieć skutki dla rynku?

Ubiegły rok charakteryzowało kilka ciekawych zjawisk konsolidacyjnych. Nie doszło do bezpośrednich przejęć firm windykacyjnych, co jest oczywiste, ponieważ konkurenci są zainteresowani aktywami, a nie samą platformą, jaką stanowi firma windykacyjna. Doszło natomiast do kilku przejęć aktywów firm windykacyjnych. Przykładem może być przejęcie przez Kruka udziałów Presco oraz przez GetBack SA udziałów APS. To największe tego typu transakcje na rynku, w których wartość nominalna przejmowanych aktywów była wyższa niż 2 mld zł. Tendencje na rynku spowodują zmniejszenie liczby firm zajmujących się windykacją i zarządzaniem aktywami wierzytelnościowymi. Kluczowe będzie znalezienie zagranicznego partnera biznesowego lub źródła długoterminowego finansowania. Podmioty, które nie znajdą żadnego z wyżej wymienionych – wypadną z rynku. Wzrastająca konkurencja wymusi na liderach branży przejmowanie aktywów mniejszych firm i poszukiwanie nowych innowacyjnych modeli biznesowych.

Co zrobić, żeby dziś osiągnąć sukces na polskim rynku wierzytelności? Co jest gwarantem – dostęp do kapitału? Innowacyjność? Współpraca z zagranicznym podmiotem? Co zrobić, żeby dziś osiągnąć sukces na polskim rynku wierzytelności? Co jest gwarantem – dostęp do kapitału? Innowacyjność? Współpraca z zagranicznym podmiotem?

Mamy przepis na sukces, który jak do tej pory nas nie zawiódł. Nie zamierzamy jednak ujawniać naszego know–how. Możemy jedynie powiedzieć, że składnikami naszego przepisu na sukces są między innymi: ciężka praca, innowacyjność, pomysłowość oraz odpowiednie zaplecze finansowe. Szczęście też się przydaje.

Jakie są w tej chwili jeszcze niezagospodarowane obszary rynku wierzytelności? Z czego to wynika?

Do niezagospodarowanych obszarów rynku wierzytelności należą przede wszystkim portfele reformujące obarczone ryzykiem. W kontekście podatku bankowego, który nakłada na banki zwiększenie rentowności aktywów, tego typu portfele również powinny być objęte procesem sprzedaży. Obecnie najbardziej istotne jest znalezienie sposobu, w jaki banki – bez ponoszenia dodatkowych kosztów i obciążeń podatkowych – będą mogły takie portfele sprzedawać.

Jakie są pańskim zdaniem perspektywy dla rynku wierzytelności w 2016 roku?

Przewidujemy, że w 2016 roku nastąpi znaczny wzrost podaży wierzytelności bankowych. Stanie się to za sprawą zarówno podatku bankowego, jak i innych obciążeń, które banki poniosły w ubiegłym roku. Doniesienia prasowe o grupowych zwolnieniach w sektorze bankowym są również sygnałem istotnych zmian w tym sektorze. Mamy nadzieję, że banki będą coraz częściej korzystać z usług firm zewnętrznych oraz z usług firm zarządzających aktywami wierzytelnościowymi. Jestem przekonany, że w tym roku na polskim rynku pojawiają się nowe, innowacyjne techniki przeprowadzania transakcji. Dzisiaj jeszcze nie wiemy, jak podatek bankowy wpłynie na naszą branżę. Podejrzewamy jednak, że zmotywuje do szybszej sprzedaży zagrożonych portfeli. Podatek bankowy powinien analogicznie zadziałać na portfelach hipotecznych i zmotywować banki do wystawiania tego typy wierzytelności na przetargach. Być może w kontekście podatku apetyt cenowy banków, o którym wcześniej wspominałem, będzie mniejszy.

Paweł Trybuchowski, wiceprezes firmy GetBack.

Rozmawiał Marek Chądzyński.

Źródłem tekstu jest Dziennik Gazeta Prawna.

Kampania reklamowa Getback

Obejrzyj i przekonaj się, jak pomagamy zwyciężać długi.

 

Liczby, które mają znaczenie

Czekamy na Twój kontakt

0

średnia liczba dziennych negocjacji

Sprawdź

Proponujemy efektywne rozwiązania

0

kompletnie spłaconych spraw

Sprawdź

Codziennie pomagamy w wyjściu z długów

0

średnia liczba dziennych deklaracji

Sprawdź

dane wg stanu na 30 września 2017 r.